Do napisania cyklu artykułów skłoniły mnie komentarze, jakie pojawiają się regularnie na forach internetowych, po każdym większym turnieju. Niejaka Pani Ela napisała na portalu dance.pl, pod artykułem na temat Żiliny '2007 autorstwa Andrzeja Kuźnickiego, następującą notkę: "Miałam możliwość oglądania Mistrzostw Świata na żywo, sędziowanie do bani jak można np. Shock Dance finał kolo 6 jest 1.Czy ktoś wmówi mi ze to normalne. W Szczecinie był ten sam problem. Nie widziałam żadnych zawodów z tak dużym rozrzutem ocen. Mam dość duży staż jako widz i obserwator innych sportów i powiem ze mnie to przeraża ze na takie coś sie pozwala. Wkład Trenerski, ciężka praca dzieci i nasz wkład jako rodziców daje sukces i przykro patrzeć na to jak przez takie sędziowanie to wszystko idzie na marne." Moim zdaniem rozbieżności w ocenach są całkowicie normalne!!! Zawsze tak było, jest i będzie. Być może się znieczuliłam, ale na pewno moje podejście w dużej mierze wynika z wielu rozmów i osobistych przemyśleń. Różnice w przyznawanych miejscach wynikają stąd, że poziom na zawodach rangi Mistrzowskiej jest bardzo wysoki, a przede wszystkim baaaaardzo wyrównany. W zdecydowanej większości niewymiernych dyscyplin sportowych, takich jak gimnastyka artystyczna czy łyżwiarstwo figurowe, system oceniania jest punktowy. W tańcu natomiast sędzia musi przyznać komuś pierwsze miejsce, a komuś innemu ostatnie. Każdy ma swoją hierarchię ważności poszczególnych składowych oceny - dla jednego sędziego ważniejsza jest np. technika, dla drugiego ekspresja, dla trzeciego muzykalność, dla jeszcze innego choreografia. Może to i dobrze, bo skating system (metoda obliczania miejsc) zakłada, że z 5, 7 czy 9 subiektywnych ocen sędziów, wyłania się jedna obiektywna nota. Jeżeli ktoś jest lepszy o trzy klasy od pozostałych we wszystkich aspektach oceny, to niezależnie od układów, nazwiska, klubu czy kraju i tak wygra. Widziałam już, jak niektóre występy były ocenione przez wszystkich sędziów na miejsce pierwsze, mimo, iż w jury nie zasiadała ani jedna osoba z kraju reprezentowanego przez zwycięzców. Takie sytuacje nie zdarzają się jednak zbyt często, ponieważ tak jak pisałam wcześniej poziom jest wyrównany. Ela (nie wiem czy to ta sama osoba, którą cytowałam na początku) pisze komentarz do wyników z KM IDO w Szczecinie: "(...)Jak nic nie wiesz to nie pisz ,albo popatrz sobie na Taniec z gwiazdami ,gimnastykę artystyczna,zawody z jazdy figurowej na lodzie i wszystko będziesz widzieć. Nie jestem wielbicielem żadnego zespołu. Krzywdzi sie tu tylko dzieci" . Od kiedy pamiętam zawsze oglądałam w telewizji jazdę figurową na lodzie. Ale czy to, że widziałam już kilkadziesiąt konkursów uprawnia mnie w jakikolwiek sposób do oceniania wartości technicznej? Oczywiście nie. Po pierwsze nie znam przepisów. Po drugie nie jestem specjalistką w tej dziedzinie, więc wielu rzeczy w ogóle nie dostrzegam. Po trzecie i najważniejsze nie wiem, co i w jaki sposób się ocenia, nie orientuje się w skali trudności poszczególnych elementów, nie szkolę się w tym zakresie. Mogę jedynie ocenić czy występ mi się podobał, czy nie, pod względem wyrazu artystycznego. Co do przywołanego Tańca z Gwiazdami: widać tu duże różnice w ocenach fachowców (p. Pavlovic i p. Galiński) i laików (p. Wodecki, p. Tyszkiewicz). Ci pierwsi zajmują się wartością techniczną, drudzy artystyczną. Często występują nawet znaczne różnice między ocenami "tanecznych ekspertów", którzy i tak mają łatwiej niż na "normalnym" turnieju, ponieważ mogą przyznać kilku parom tą samą liczbą punktów. Jeżeli chodzi o gimnastykę i łyżwiarstwo, to przeciętna osoba nawet nie zdaje sobie sprawy, jak ogromna przepaść dzieli np. ocenę 5,6 i 5,9. A to przecież "tylko" 0,3 punktu. Irytuje mnie, gdy osoby, które nie mają odpowiednich kompetencji oceniają pracę sędziów oraz występy poszczególnych zawodników. W szczególności mam tu na myśli rodziców, którzy myślą, że znają się na tańcu, bo byli już na kilkunastu albo nawet na kilkudziesięciu turniejach - "(...) Formacje, Mini formacje - zupełnie inne odczucia publiczności (która na wielu turniejach była i również zna zasady) niż sędziów. To naprawdę żenada" - pisze an26d. Dla mnie żenadą są takie wypowiedzi. Wielu rodziców zwraca uwagę na to, że krzywdzi się ich dzieci. Tymczasem to najczęściej oni sami są winni złego samopoczucia swoich pociech. Podczas zawodów słyszałam setki razy wypowiedzi tego typu: "Jak ona beznadziejnie tańczy! Przecież ty, kochana córeczko, wykonujesz ten obrót sto razy lepiej. Ta pokraka weszła do finału? Ty byłaś najlepsza, sędziowie się nie znają..." Rodzice niestety zbyt często zapominają, że to oni nie mają zielonego pojęcia o ocenianiu. Mogą oczywiście stwierdzić, czy dany występ im się podobał czy nie, ale nie mają kompetencji, wiedzy i umiejętności, żeby oceniać jakość tańca. Tu muszę jeszcze dodać, że dzieci lubią jeździć na turnieje, rywalizować, nawet jeżeli odpadają w pierwszej rundzie. Jest to dla nich doświadczenie, szlifowanie cech charakteru, mobilizacja do dalszej pracy, nauka w jaki sposób powinni przyjmować niepowodzenia. Jednak wyżej wymienione wypowiedzi rodziców wzbudzają w dziecku poczucie niesprawiedliwości i po wysłuchiwaniu ich przez jakiś czas w końcu powodują zniechęcenie, co często skutkuje zakończeniem "kariery". Może zamiast skupiać się na tym, co tancerka, która zakwalifikowała się do następnej rundy robi gorzej (wiadomo przecież, że dla rodzica występ własnego dziecka jest zawsze najlepszy), warto zwrócić uwagę dlaczego to właśnie ją sędziowie docenili - szukać pozytywów i wyciągać wnioski. Internauta podpisujący się jako "Jaaa" pisze: "...uważam że na turniejach powinny sędziować osoby które nie znają klubów ani tancerzy(...)" Z powyższą wypowiedzią kompletnie nie mogę się zgodzić. Autorowi wydaje się, że znalazł "złoty środek" na problem oceny sportów niewymiernych. I ma rację... Ale w tej kwestii, że mu się wydaje. Przede wszystkim skąd wziąć ekspertów, którzy nie kojarzą żadnych klubów ani tancerzy? To małe środowisko, w którym wszyscy się znają (poczynając od szczebla regionalnego, na międzynarodowym kończąc),a większość trenerów posiada uprawnienia sędziowskie. Może wziąć ludzi "prosto z ulicy", bo jest gwarancja, że nie są powiązani z żadnym klubem/trenerem? To również rozwiązanie kompletnie pozbawione sensu - to nie jest przecież konkurs na najładniejszy strój czy wyraz artystyczny, tylko turniej tańca. Ludzie, którzy nie wiedzą co i jak ocenić (chodzi o technikę) patrzą na względy estetyczne, a jak wiadomo są "gusta i guściki". Nie jest to więc żadne konstruktywne rozwiązanie. Jeszcze jedna ważna kwestia warta uwagi: kiedy dany tancerz/duet/mini-formacja/formacja dostaje od sześciu sędziów miejsca pierwsze lub drugie, a od siódmego oceniającego miejsce szóste - wtedy ten siódmy (dla zespołu ocenianego) jest zły i się nie zna. Gdy jednak na innym turnieju występuje sytuacja odwrotna, aczkolwiek podobna, tzn.: od sześciu sędziów dostają miejsca piąte i szóste, a od jednego z jurorów miejsce pierwsze - Ci sami ludzie narzekają, że tylko jedna osoba oceniła ich poprawnie - przyznając najlepsze miejsce! Na podstawie wieloletnich doświadczeń muszę stwierdzić, że większości młodych, zdolnych tancerzy brakuje tylko jednego: POKORY.
[#1] wysłano 28.09.2007 16:54 z 80.53.80.... Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.8.1.7) Gecko/20070914 Firefox/2.0.0.7
Autor: Karolina
Ciekawy artykuł:) Wiem co Pani miała na myśli mówiąc o rodzicach dzieci... Często, a nawet na każdym turnieju słyszę takie opinie... Rozumiem, że chce się dziecko pocieszyć, chce się aby nie zniechęciło się do tańca, ale przepraszam - nie w taki sposób, ponieważ to dziecko później jak będzie w juniorach czy seniorach i nie będzie przy nim rodziców załamie się, kiedy nie przejdzie do finału i otrzyma opinię od znajomego tancerza czy nawet swojego trenera, że zasłużenie nie przeszedł do finału bo zawalił to i tamto. Więc apeluję do rodziców: pocieszajcie swoje dzieci, ale w inny sposób...
[#2] wysłano 29.09.2007 22:11 z 194.181.130.2... Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 7.0; Windows NT 5.1; .NET CLR 1.1.4322)
Autor: mariusz
trzeba sie pogodzic z ocenami od sedziow i tyle:)!!! ale moze WARTO POMYŚLEC O NOWYM SYSTEMIE OCENIANIA!! odrzucane by były oceny skrajne!!np. otrzymujemy oceny: 1,3,3,3,3,5!! to 1 i 5 ocena odpada!! warto by sie nad tym zastanowic!! pozdrawiam Pauline Z;)
[#4] wysłano 30.09.2007 02:55 z 83.27.34... Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.8.1.7) Gecko/20070914 Firefox/2.0.0.7 Creative ZEN
Autor: Paulina Zasada - redaktor w odpowiedzi na komentarz: #2
Muszę się z tym zgodzić... Uważam, że odrzucanie skrajnych ocen byłoby bardzo dobre. Są to jednak dodatkowe koszty dla organizatorów - ten problem postaram się wyjaśnić w kolejnym artykule, już w przyszłym tygodniu :) Również pozdrawiam p. Mariusza, który zechciał wyrazić swoją opinię.
[#5] wysłano 01.10.2007 14:48 z 87.207.160.1... Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.8.1.7) Gecko/20070914 Firefox/2.0.0.7
Autor: Gniewko
Skrajne oceny nie mają prawie wpływu na końcową lokate - jest tak właśnie dzięki skating systemowi. W pierwszej kolejności liczy się ilość miejsc w danym przedziale. Np przy ocenach dla:
a 1245556
b 2166665
c 6644444
wygrywa c, drugi jest a a dopiero trzeci b. Jak widać decyduje większość :D
każdy tancerz powinien wiedzieć ze not sędziowskich nie można podważać!!! Dla mnie sędzia to ogromny autorytet wiem że noty czasem nie są zgodne z odczuciami innych ale to oni są ekspertami!!! Świetny aktykuł pozdraiwam
[#9] wysłano 07.10.2007 11:47 z 78.8.48.1... Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.8.1.7) Gecko/20070914 Firefox/2.0.0.7
Autor: Ania
zgadzam sie prawie ze wszystkimi poruszanymi w tym artykule aspektami sedziowanie na turniejach!!! zdaje sobie sprawe ze sedziowie oceniaja nasza technike sprawnosc ruchowa rytmicznosc prezentacje etc. ale na piewszym miejscu powinni patrzec na nasz taniec !!
[#10] wysłano 07.10.2007 14:04 z 83.27.11.1... Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.8.1.7) Gecko/20070914 Firefox/2.0.0.7 Creative ZEN
Autor: Paulina Zasada - autor
W artykule nie pada ani jedno słowo podważające kompetencje osób, które na prawdę je posiadają. Co do moich kompetencji - zapraszam do zapoznania się pod tym linkiem: http://dance.pl/3,redaktor.html . Czy jestem kimś liczącym się czy nie, sami Państwo ocenią.
Marto, skoro wyrażasz taką opinię (anonimowo) na temat mój i artykułu, to zachęcam do napisania czegoś bardziej konkretnego o sobie i kto to są Ci "wszyscy", których kompetencje podważam.
Pozdrawiam
[#12] wysłano 09.10.2007 11:29 z 213.238.119.... Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 7.0; Windows NT 5.1)
Autor: Agnieszka
Zgadzam się z artykułem. Chciałabym jednak dowiedzieć się czegoś więcej na temat zasad obliczania wyników przez Skating System. W ostatnią sobotę w Myślenicach w kategorii 12-13 lat E punktacja dwóch najlepszych par wyglądała następująco:
Nr 11- WA 1121111 1.0 T 1211111 1.0 WW 1211112 1.0
Q 1111131 1.0 S 3222332 2.0 CH 2222222 2.0 R 2222212 2.0 J 3241247 2.0 Suma 12.0 Miejsce 2
Nr 13 WA 3214322 2.0 T 2136242 2.0 WW 3132221 2.0
Q 3232227 2.0 S 1111111 1.0 CH 1131111 1.0 R 1111121 1.0 J 1112111 1.0 Suma 12.0 Miejsce 1
Jak widać suma obu parom wyszła dokładnie taka sama. Na jakiej zasadzie przyznano pierwsze miejsce parze nr 13? (żeby nie było - nie mówię, że niesłusznie :), nikt nie był zdziwiony, że wygrali, zdziwiła mnie dopiero punktacja). Zakładam (mam nadzieję słusznie), że nie wchodzi w grę losowanie.
Pozdrawiam
[#13] wysłano 09.10.2007 15:41 z 83.27.6.2... Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.8.1.7) Gecko/20070914 Firefox/2.0.0.7 Creative ZEN
Autor: Paulina Zasada - autor w odpowiedzi na komentarz: #12
Skating System to większościowy sposób liczenia ocen np. para X ma oceny: 6661111, a para Y 2222222. Wygrywa para X, ponieważ czterech sędziów z siedmiu (czyli połowa + 1 - większość) widziała ją na miejscu 1. Suma pary X=22, pary Y=14, ale to nie ma nic do rzeczy w ocenach cząstkowych.
Każda z par wygrała cztery tańce, w czterech była na miejscu drugim. Najpierw liczy się sumę ocen tańców. Kto ma mniejszą sumę ten wygrywa. Jeżeli suma obu par będzie taka sama (tutaj 12), to liczy się większość ocen cząstkowych na miejscach 1 (bo walczą o 1 miejsce). W tym przypadku jest do zdobycia 56 ocen pierwszych: 7 sędziów x 8 tańców = 56 możliwych ocen 1. Żeby wygrać, trzeba mieć większość na miejscach pierwszych, tzn. połowa + 1, w tym przypadku co najmniej 29. Dokładnie tyle miała para nr 13. Gdyby miała 28 miejsc pierwszych (czyli nie większość z całości „puli”), wówczas liczyłoby się kto ma większość na miejscach 1-2 itd.
Losowanie oczywiście nie wchodzi w grę:)
Podziękowania dla p. Joli Dolińskiej za konsultacje :)
[#16] wysłano 30.11.2007 20:00 z 85.128.29.... Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 6.0; Windows NT 5.1; SV1; Congoo NetPass)
Autor: Woyde
Bylo by dobrze gdyby w trakcie sedziowania znajomi trenerzyniy nie podchodzlili do sedziow ,nie klepali ich po ramionach,nie pokazywali list wtedy nie bylo by komentarzy zachowanie takie jest nagminne ito obserwujacych widzow irodzicow razi zabronic sedziom dyskusji wtrakcie sedziowania i wszystko bedzie OKY !
[#17] wysłano 04.12.2007 14:26 z 83.15.113.1... Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 6.0; Windows NT 5.1; SV1)
Autor: Wojtek
Po analizie postu Pauliny Zasady myślałem że już wszystko rozumiem, zrobiłem sobie test i ...ustawiłem złą kolejność. Może ktoś pokusi się wytłumaczenie (ustawienie) na poniżej podanym przykładzie?
[#20] wysłano 04.12.2007 19:18 z 83.27.20.... Opera/9.24 (Windows NT 5.1; U; pl)
Autor: Miszczu
Para 2 na pewno nie ma tyle samo :)
Liczą się pary 1, 3 i 6 Przeliczyłem jeszcze raz i para nr 1 ma III miejsce w PD a nie II (wcześniej się pomyliłem), a para nr 3 ma drugie a nie III i tym samym teraz trzy pary (1, 3, 6) mają sumę 10...
W takim razie trzeba liczyć oceny cząstkowe.
Do zdobycia jest 25 ocen, większość to 13.
Żadna nie zdobyła tylu jedynek, więc patrzymy na 1 i 2.
Para 1 - ma 16 jedynek i dwójek, para 3 ma 15, para 6 ma 12 a zatem zwycięża para 1.
[#22] wysłano 05.12.2007 09:54 z 213.238.119.... Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 7.0; Windows NT 5.1)
Autor: Agnieszka
Teraz natomiast ja nie rozumiem :)
Dlaczego para nr 1 ma III miejsce w PD a para nr 3 II?
1 - 51322
3 - 14241
Żadna z tych par nie ma większości 1, ocen 1-2 ma po trzy, ale ocen 1-3 więcej ma para nr 1, więc to ona (wg mnie) powinna mieć drugie miejsce. Dlaczego więc ma III?
Nie mogę również dojść do tego, jaka będzie kolejność na 5 i 6 miejscu w R. Para nr 4 (36256) i para nr 5 (65564) - obie mają taką samą liczbę ocen 1-5, więc jak ustalić kolejność? Wg sumy ocen cząstkowych?
Żadna z par nie ma większości na 1, więc patrzymy na 1 i 2.
Para 6 - ma 4 więc zwycięża.
Pary 1 i 3 walczą o drugie miejsce.
Mają po 3 oceny na pierwszych i drugich miejscach - czyli większość (z 5), ale tyle samo więc liczy się sumę - mniejszą ma para 3 - suma 4, a para 1 ma 5...
Gdyby nie miały większości, patrzyło by się na noty 1,2,3 itd.
Podziękowania dla Pani Jolanty Dolińskiej za precyzyjne wyjaśnienie.
[#27] wysłano 16.12.2007 22:00 z 83.29.69.2... Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 6.0; Windows NT 5.1; SV1)
Autor: Agnieszka
Witam, po wczorajszym turnieju w Tarnowie znowu przestałam rozumieć :) Oto wyniki dwóch par w kombinacji:
Para nr 20 WA 5444334 4.0 T 5634234 3.0 WW 3542653 5.0 Q 3434243 4.0 S 5551234 4.0 CH 3663334 3.0 R 4664254 6.0 J 6452154 5.0 SUMA 34.0
Para nr 24 WA 1336526 3.0 T 1345626 4.0 WW 1135535 3.0 Q 1245335 3.0 S 3426456 6.0 CH 4415446 4.0 R 3436636 5.0 J 4546546 6.0 SUMA 34.0
Bardzo proszę o wskazanie, która z nich powinna mieć czwarte, a która piąte miejsce i wytłumaczenie dlaczego.
[#28] wysłano 18.12.2007 01:43 z 83.27.37.... Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.8.1.11) Gecko/20071127 Firefox/2.0.0.11
Autor: Jakub Wrona
Moim zdaniem Para nr 20.
8 tańców, 7 sędziów - większość to 50% + 1 czyli 29. Obie pary mają więcej - Para nr 20 ma 36 ocen na 1,2,3,4, a Para 24 - 31, a zatem Para nr 20 zwycięża w walce o 4 miejsce, bo ma więcej.
Pozdrawiam
[#29] wysłano 18.12.2007 01:58 z 83.27.37.... Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.8.1.11) Gecko/20071127 Firefox/2.0.0.11
Autor: Jakub Wrona
Trochę się pomyliłem w liczeniu ocen cząstkowych :) kilka uciekło ;) co nie zmienia faktu, że i tak wychodzi, że para 20 ma więcej, a zajęła 5 miejsce :/ teraz to już sam nie rozumiem dlaczego...
[#30] wysłano 18.12.2007 09:09 z 213.238.117.1... Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 7.0; Windows NT 5.1)
Autor: Agnieszka
Może to jest obliczane w ten sposób:
- obie pary mają taką samą ilość punktów (34)
- patrzymy na miejsca jakie zajęły w poszczególnych tańcach, a więc:
Para 20 WA-4 T-3 WW-5 Q-4 S-4 CH-3 R-6 J-5
Para 24 WA-3 T-4 WW-3 Q-3 S-6 CH-4 R-5 J-6
i tutaj szukamy większości; obie pary mają po pięć ocen 1-4, czyli większość, ale suma tych ocen dla pary 20 jest równa 18(4+3+4+4+3), a dla pary 24 - 17 (3+4+3+3+4), więc wygrywa para 24
- w przypadku gdyby oceny z poszczególnych tańców układały się obu parom tak samo (jak w przykładzie z Myślenic) - dopiero patrzymy na oceny cząstkowe od sędziów
Perfekcyjnie :) Gratulacje...
Ale i tak jak zwykle w takich sytuacjach zasięgnąłem opinii specjalisty, no i oczywiście z pomocą przyszła Pani Jola Dolińska:
Obie pary walczą o IV miejsce . Rozpatruje się zajęte przez pary za poszczególne tańce miejsca czwarte i lepsze.
Para nr 20 - 5 (4+3+4+4+3=18)
Para nr 24 - 5 (3+4+3+3+4=17) -IV miejsce
[#33] wysłano 28.12.2007 13:45 z 213.238.118.... Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 7.0; Windows NT 5.1)
Autor: Agnieszka
No i zachciało mi się grzebania po wynikach poprzednich turniejów i sprawdzania, czy algorytm się zgadza. No i się dogrzebałam. Tym razem w turnieju AS-a, oczywiście też w kategorii 12-13 E (tak się składa, że córa w niej tańczy, choć to nie ją na szczęście gnębią te przypadki ;).
Mamy więc dwie pary walczące o drugie miejsce:
Para nr 122 WA 3413443 3.0 T 4414242 4.0 WW 4412221 2.0 Q 3213331 3.0 S 5125434 5.0 CH 3211111 1.0 R 3211121 1.0 J 3311221 2.0 SUMA 21.0 (Miejsce 2)
Para nr 132 WA 2131122 2.0 T 1131423 2.0 WW 1321333 3.0 Q 2131223 2.0 S 2254622 2.0 CH 2355534 4.0 R 2354632 3.0 J 2254532 3.0 SUMA 21.0 (Miejsce 3)
Wg algorytmu:
1) sumy są jednakowe
2) sprawdzamy miejsca zajęte za poszczególne tańce:
122: 3 4 2 3 5 1 1 2
132: 2 2 3 2 2 4 3 3
Ocen 1-2 obie pary mają po 4, więc nie mają większości. Ocen 1-3 para 122 ma 6, a para 132 ma 7. Obie pary mają większość, ale para 132 ma więcej, więc moim zdaniem powinna dostać drugie miejsce, a ma trzecie. Dlaczego?
3) Jeśli sprawdzimy oceny cząstkowe od sędziów, to para 122 ma większość ocen 1-2, dokładnie 31, zaś para 132 tej większości nie ma (ma 28 takich ocen), więc wg tego kryterium by się zgadzało - tylko nie rozumiem kto decyduje o tym, które kryterium jest ważniejsze (w Tarnowie decydowały oceny za tańce, a w Krakowie oceny cząstkowe). Oblicza to przecież program, więc musi działać konkretny algorytm, chyba że w wyjątkowych przypadkach sędzia główny może zmienić kolejność?
Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkim szczęśliwego Nowego Roku
[#36] wysłano 07.05.2008 14:09 z 77.253.15.2... Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 7.0; Windows NT 5.1)
Autor: Agnieszka
Zasada punktacji musi być jasno określona, nawet jeśli te reguły są skomplikowane (i być może trudno je zrozumieć), to nie może być od nich wyjątków. Skoro punktację oblicza program, to musi istnieć konkretny algorytm (trochę się na tym znam, jestem informatykiem :) I po prostu chcę zrozumieć jak ten algorytm działa. To nie jest kwestia odbiegania od normy - jeśli się dobrze zrozumie algorytm to KAŻDA punktacja musi do niego pasować. Jeśli coś jest niezgodne z algorytmem, to albo oznacza, że jeszcze się go nie poznało do końca, albo nastąpiła jakaś ingerencja ręczna już po obliczeniu wyników przez program. Zakładam w dobrej wierze, że ten drugi przypadek się nie zdarza, dlatego chciałabym poznać dobrze algorytm, tak aby umieć wyjaśnić wszystkie takie niezrozumiałe na pierwszy rzut oka wyniki. Choćby po to tylko, żeby móc wyjaśnić kiedyś mojemu dziecku, dlaczego uzyskało takie a nie inne miejsce i dlaczego nie powinno się czuć pokrzywdzone. Dlatego bardzo będę wdzięczna jeśli ktoś jednak wyjaśni mi wyniki z turnieju AS-a.
Co do powyższego przykładu wydaje mi się, że kolejność powinna być następująca:
1 miejsce - para 15
2 miejsce - para 11
3 miejsce - para 12
4 miejsce - para 13
5 miejsce - para 17
6 miejsce - para 14
Choć wcale do końca nie jestem pewna - jeśli jest inaczej to proszę o podanie właściwej kolejności i wytłumaczenie. Dziękuję