Newsy w pigułce
Artykul - Wrażenia po Mistrzostwach Polski w Disco 2004

Wrażenia po Mistrzostwach Polski w Disco 2004
Autor: Bogusława Szczepanik-Zasada


Mistrzostwa,
mistrzostwa i po mistrzostwach.



   Mamy za sobą kolejne Mistrzostwa Polski w Disco. O tytuły Mistrzów
Polski i nominacje na Mistrzostwa Świata i Europy walczyli tancerze
w konkurencjach Disco Dance i Disco Freestyle.
   Ponieważ uczestniczyłam w tej imprezie nie tylko w roli sędziego, ale również widza (sędziowałam w sumie niewiele konkurencji), pozwolę sobie na pewne uwagi dotyczące organizacji turnieju jak i wyników.

Refleksje na temat organizacji imprez
mistrzowskich.
Jeżeli chodzi o organizację to nie mam większych zastrzeżeń. Turniej przeprowadzono bardzo sprawnie. Dziwię się jednak, że tak doświadczony organizator - Studio Tańca "Gemar" wybrał salę, która się do tej imprezy zupełnie nie nadaje. Ustawienie trybun - wiem, że tego nie da się zmienić - spowodowało, iż tancerze musieli tańczyć tyłem do znacznej części widowni. Akustyka tej sali jest również nienajlepsza. Ale najgorszą rzeczą jest brak wentylacji albo klimatyzacji. Podziwiam tancerzy, którzy tańczyli kilkanaście rund w takiej "duchocie". Znam tą salę z innych imprez, stąd wiem, że ta sala taka jest. Ale wydaje się mi, że wymianę powietrza (np. przez drzwi) utrudniały zawieszone horyzonty (które nota bene bardzo korzystnie zmieniły charakter tej sali). Co do wystroju to kraty wokół parkietu nie tworzyły dobrego klimatu. Natomiast bardzo dobrym pomysłem był telebim, wykorzystany nie tylko do reklamy, ale również pokazujący numery formacji i nazwę aktualnie rozgrywanej konkurencji. Miłym zaskoczeniem było, że cały finał otrzymywał pucharki. Co prawda tylko w tych najliczniej obsadzonych konkurencjach. To naprawdę rzadkość na tego typu imprezach.
   Mistrzostwa (dotyczy to wszystkich imprez mistrzowskich zarówno w kraju jak i za granicą) powinny być imprezą wyłaniających najlepszych. Powinni oni mieć możliwość zaprezentowania swoich umiejętności w komfortowych warunkach. Tak jednak nie jest. Dlaczego? Składa się na to kilka przyczyn.
   Organizator de facto finansuje Mistrzostwa ze startowego, a może się zdarzyć, że z  własnej kieszeni (ryzyko jest bardzo duże). Wszyscy wiemy jak trudno jest o finansowych sponsorów.
   W związku z tym zmuszony jest w jak najszybszym czasie "przepuścić" przez parkiet jak największą liczbę tancerzy. Odbija się to na jakości i randze imprezy.
   Takie mistrzostwa, które obsługuje jedna komisja sędziowska, która pracuje 14 godzin z jedną półgodzinną przerwą na jedzenie, zamieniają się w maratony taneczne rozgrywane na przypadkowych salach tanecznych - często zupełnie do tego nie przystosowanych.

   Zapomina się o zdrowiu tancerzy. Stosuje się doraźne środki, np. "przeciągowe wietrzenie" sali. Po takich imprezach tancerze bywają zaziębieni, bardzo często  prowadzi to do kontuzji, np. "kręcz szyi", mający charakter przewlekły. Jest to duże obciążenie fizyczne - według mnie zbyt duże dla dzieci i dorastającej młodzieży (a ich tańczy najwięcej) - co prędzej czy później odbije się na ich zdrowiu i rozwoju fizycznym.
   Ponieważ większość tancerzy nie ma żadnych badań lekarskich (nie mówiąc o sportowych) ani nawet sporadycznej opieki lekarskiej obawiam się, że może dojść do tragedii na parkiecie w trakcie tego typu turnieju. Dlatego w interesie nas wszystkich (rodziców, trenerów, opiekunów, organizatorów) jest rozwiązanie tej sytuacji, aby maksymalnie ograniczyć tego typu ryzyko.
   Z drugiej strony - co jest sytuacją paranoiczną - w najważniejszej imprezie mam najgorsze warunki do sędziowania. Po pierwsze: w rundach wstępnych po sześć osób na parkiecie i jedna minuta na ich ocenę, a w prezentacjach zbiorowych kilkudziesięciu tancerzy i również jedna minuta na porównanie ich pomiędzy sobą. A do tego w finale po tych 12 godzinach sędziowania mam w jak najbardziej obiektywny sposób wyłonić Mistrza, gdy tańczy sześciu albo siedmiu bardzo dobrych, na wyrównanym poziomie tancerzy. To naprawdę trudne i odpowiedzialne zadanie. Myślę, że dla każdego sędziego, nie tylko dla mnie, jest to bardzo duży stres.
   Widzę kilka rozwiązań tej sytuacji. Najważniejszą sprawą jest to, aby Mistrzostwa w całości albo w znaczącej części finansowała organizacja. Wtedy mogłaby stawiać określone warunki organizatorowi - wymiary sali, wielkość zaplecza, sprawny przebieg
imprezy, czas jej trwania.
   Udział w mistrzostwach byłby nobilitacją, gdyż liczba uczestników byłaby znana wcześniej, ponieważ byłaby określona w wyniku eliminacji. Mamy w Polsce turnieje, które są już znane i mają określoną rangę. Właśnie te - otwarte imprezy - jak
Otwarte Mistrzostwa Polski w Tańcu Dyskotekowym, Międzynarodowy Festiwal Tańca Nowoczesnego w Mikołajkach, Ogólnopolski Turniej Tańca Nowoczesnego "Flex" - mogłyby być eliminacjami, a zarazem "dostarczycielami" finansów na organizację Mistrzostw Polski. Ponadto jest kilku sprawdzonych organizatorów, którzy mogliby być zainteresowani zorganizowaniem "otwartych" eliminacji (Caro Dance Siedlce, Shock Dance Szczecin - Międzychód, ST Gemar Wrocław). Uważam, iż część ze startowego z każdej eliminacji powinna być przeznaczona na organizację finału.
   Dyskutuję często na tematy taneczne ze swoim mężem, który w sprawach  organizacji imprez ma duże doświadczenie. Dlatego mamy w zasadzie opracowane systemowe rozwiązanie tego problemu. Myślę, że czas najwyższy podjąć temat w odpowiednim i kompetentnym gronie, gdyż coraz więcej osób zaczyna to rozumieć. Działanie nasze musi być perspektywiczne, nastawione rzeczywiście na dobro ruchu, a nie na doraźne korzyści tych, którzy ten ruch teraz akurat tworzą i nim rządzą (a po nas popiół i zgliszcza!).

   Chciałabym jednak zwrócić uwagę, że dotychczasowa praktyka pokazuje, że dłużej tak nie może być. Efekty są widoczne gołym okiem. Organizatorzy mistrzostw nie dbają o publiczność, media, jakość i tzw. odbiór społeczny, a nawet o tancerzy. Uważam, że skandalem jest fakt niedopełnienia przez organizatora obowiązku dokonania wpisu wyniku uzyskanego przez tancerza w dokumencie jakim jest "Książeczka Startowa". Czyżby każdy mógł sobie wpisywać w "Książeczkę Startową" to miejsce, na które ma ochotę? Zwłaszcza, że organizator stawia pieczątki imprezy. Prawdopodobnie ten niedobry zwyczaj został przejęty z "góry" - z niektórych imprez międzynarodowych. Wiele turniejów IDO stanowi niestety zły przykład nie tylko w tym względzie.

   Podsumowując tą część możemy odwołać się do doświadczeń z pokrewnej i bliskiej dyscypliny. Tego typu sytuacja miała już miejsce w tańcu towarzyskim 10 lat temu, który swój boom właśnie wtedy przeżywał. Popełniano podobne błędy jak my teraz, ale opamiętanie przyszło zbyt późno. Efektem tego jest głęboki kryzys i nie wiadomo jak wiele minie czasu zanim taniec towarzyski wyjdzie "z głębokiego dołka".

   Dlatego apeluję o sensowne ustawienie turniejowego freestyle w Polsce w taki sposób, aby ten ruch, przyciągający tak dużo dzieci i młodzieży rozwijał się ku zadowoleniu tancerzy, rodziców, trenerów i działaczy oraz aby zdobywał sobie wierną, oczekującą nowych wrażeń widownię, która tak naprawdę świadczy o statusie społecznym danej dyscypliny. Dopiero wtedy będzie można pozyskać sponsorów,
media i uznanie.



Inne artykuły tego autora: Byliśmy w...   "Quo Vadis Disco Dance?"   Dokąd zmierza Disco Dance? cz.2   Jazz, Modern, Show - Trzy w jednym?   Kilka słów przy okazji Karczewa   Polskie Piekiełko   O emocjach, zmianach i przemianach   You Can Dance - spełnienie marzeń?   Po Twardogórze   W poszukiwaniu swojej drogi   

Komentarze użytkowników:

[#1] wysłano 08.05.2007 21:41 z 83.23.89.2... Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.8.1.3) Gecko/20070309 Firefox/2.0.0.3
Autor: Marcel
Hmmm... Jest w tym artykule wiele dobrze pojętej logiki Pani Bogusławo... Lecz obawiam się, że w szeroko pojętym interesie wielu działaczy nie leży uzdrawianie tego stanu rzeczy lecz jego pogłębianie a wręcz doprowadzanie do sytuacji gdzie ważniejszym wydaje się być kasa a nie sam Taniec. Jestem świeży i już po zaledwie pół roku obserwacji tego systemu odnotowuje wiele braków i niedociągnięć a nie mówiąc już o totalnym zniechęceniu... Mój kolega od 20 lat zajmujący się tańcem z wieloma tytułami mistrzowskimi mówi mi dziś że ma serdecznie dosyć tego co się wyrabia na samej górze. Uważam, tak samo jak Pani że przyjdzie czas kiedy się obudzimy ale będzie już za późno na zmiany... Co do eliminacji do KM to uważam to za ciekawy temat ale należy go delikatnie traktować żeby nie wyszło szydło z worka bo zabierzemy dzieciom radość z uczestnictwa w KM - a samo uczestnictwo w KM to i tak już duże osiągnięcie dla wielu niezliczonych formacji i zespołów. Czy czasem nie podetniemy gałęzi na której siedzimy. Patrząc w kontekście sal to prawda jest taka ze żyjemy w Polsce gdzie ilośc dobrych sal w których można rozgrywać KM jest ograniczona i doczepić można się do wszystkiego. Ale pogląd podzielam - najważniejsze zdrowie podopiecznych. Myślę, że debata już się rozpoczęła i należy szukać innych którzy mają podobne zdanie w temacie.
Pozdrowienia z PFT
odpowiedz
[#2] wysłano 16.12.2007 16:48 z 83.22.230.1... Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 5.5; Windows 98; Win 9x 4.90)
Autor: buha
huha
odpowiedz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal dance.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Dodaj komentarz
Treść komentarza
Autor
Jak ma na imię Mickiewicz?
Kalendarz
< Lipiec - 2010 >
PnWtŚrCzPtSbNd









10 
11 
12 
13 
14 
15 
16 
17 
18 
19 
20 
21 
22 
23 
24 
25 
26 
27 
28 
29 
30 
31 
Giełda
Najnowsza oferta sprzedaży:
Typ: Strój
Styl: Latin
Cena: 2200
Dodano: 2010-07-29
foto 1
kontakt
Szukam partnera
Hej ;) Mam na imię Ania, 18 lat i 165 cm wzrostu. Tańczę od ponad 3 lat. Szukam partnera z Katowic i okolicy. Pozdrawiam ;)
Ania
Tańczę: 10 tańców klasa brak Chorzów kontakt
Sonda
W ilu tegorocznych Mistrzostwach Polski będziesz startować?
Jednych
Dwóch
Trzech
Wszystkich
Żadnych
Nie dotyczy
Na forum
Najnowsze tematy:
Online
8 osób
Kontrola jakości
Sprawdź, czy Twoja przeglądarka wyświetla wszystko...
.: regulamin :: reklama :: współpraca :: patronaty :: kontakt :.

Copyright 2006 - 2010 Jakub Wrona | Najlepszy efekt: Firefox 2.0+, 1280x1024 32 bit